każdy, kto choć raz trzymał w swoich dłoniach książkę wie, że najkrótsza linijka tekstu potrafi zmienić życie. Nasze, innych. Dać nadzieje, wiarę i siłę w rzeczy, o których nigdy nie pomyślelibyśmy, że są w ogóle możliwe. W sprawiedliwość, wolność, równość. W drugiego człowieka. Kilka białych kartek, na których ktoś wylał kawałek swojego serca, ofiarował cząstkę siebie. Zlepka liter zmieniająca się w słowa, słowa urastające do zdań, zdania, które zmieniają świat. Ten Nasz - nieidealny i miejscami zły. Świat, o którego kierunku może zdecydować każdy z Nas.
W ten weekend na całym świecie wolontariusze i ludzie dobrej woli będą słowami zmieniać rzeczywistość. Wylewając swój sprzeciw w listach przeciwko niesprawiedliwości i złu, wstawią się za 10cioma osobami, które Amnesty International uznało za ofiary łamania praw człowieka. Za więźniów obozów pracy w Korei Północnej, 20-letniego blogera z Azerbejdżanu więzionego za wpisy na facebooku, Jemenke skazaną na karę śmierci i 7-mioro innych osób, które padły ofiarami systemów, w którym przyszło im żyć.
Na stronie http://maraton.amnesty.org.pl/ znajdziecie dokładną listę wszystkich punktów w Polsce, gdzie w ten weekend każdy z Was będzie mógł pójść i wziąć udział w tej wspaniałej akcji. Akcji, która rozpoczęła się w Polsce, a w ostatnich 3 latach zaowocowała ponad 600 tysiącami listów napisanymi na całym świecie i uwolnieniem ponad 50% osób, w intencji których pisano.
Nic Was to nie kosztuje! Na miejscu będą czekać na Was: długopis, kartka, koperta, instrukcja i charakterystyka każdego z bohaterów maratonu wraz z adresem osoby, do której list należy zaadresować. Po napisaniu listu zostawiacie go wolontariuszom, a oni zajmą się ich wysłaniem. Jeśli nie macie możliwości udania się do punktu zbiórki, wystarczy znaleźć te same danie na stronie akcji, list napisać w domu i wysłać własnoręcznie na poczcie. Czy to takie trudne?
Jeszcze 20 lat temu, to my nie mieliśmy swoich praw, a o naszym losie decydował system. Nie zapominajmy więc o tych, którzy czekają na lepsze czasy dla siebie i swojej ojczyzny.
Gorąco Was zapraszam do odwiedzenia strony i wzięcia udziału w tej pięknej akcji zmienia świata, a nie dumania jedynie nad tym, jakie to fatalne miejsce. Spiszmy w tych listach lepszą przyszłość i modlitwę o dobro. Let the dream come true.


